Zwodzenie za nos i scam
Niestety, po ponad 10 miesiącach zwodzenia za nos (najpierw że paczka wysłana, później zatrzymana przez celników, później znowu wysłana, problemy, przekierowania itd) stwierdzam ostatecznie, że ponad 800€ nie odzyskam i zostałem okradziony. Nie pomagał ani kontakt ze sprzedawcą (Victory) ani z "szefem" (nr telefonu ze strony).
Uważajcie na swoje pieniądze, bank którym chcą przelew również ostrzega przed oszustwem więc o odszkodowaniu zapomnijcie.








